Radio SzczecinRadio Szczecin » Muzyka
Trzeci album Harry'ego Stylesa był nagrywany od 2020 do 2021 roku w Wielkiej Brytanii, Los Angeles i Tokio. Tytuł zainspirował japoński muzyk Haruomi Hosono - w latach 70. wydał on płytę "Hosono's House". Harry usłyszał ją podczas pobytu w Japonii i pomyślał, że podoba mu się pomysł, by nazwać następny krążek "Harry's House". Na początku artysta miał tu na myśli koncept konkretnego domu, ale w trakcie prac stwierdził, że chodzi jednak o wewnętrzną podróż w poszukiwaniu domu i pogodzenia ze sobą. Artysta przyznaje: "To zdecydowanie najbardziej osobista płyta, jaką, jak sądzę, nagrałem. Myślę też, że nigdy nie czułem takiej wolności w tworzeniu muzyki, nigdy nie czułem takiej dumy z tego, co stworzyłem. Jestem naprawdę szczęśliwy". Harry mógł też liczyć na wsparcie wspaniałych muzyków - na albumie zagrali m.in. Dev Hynes, Pino Palladino, Ben Harper, Kid Harpoon, czy John Mayer.
Prace nad płytą rozpoczęły się w 2019 roku z zeszytem wypełnionym pomysłami i wierszami, a pierwsza sesja nagraniowa była zaplanowana w marcu 2020 roku. Florence Welch poleciała wtedy do Nowego Jorku, jednak musiała wracać do Londynu z uwagi na pandemię. W tym czasie utwory zaczęły zmieniać swój charakter. Pierwszą inspiracją dla albumu była choreomania, zwana też taneczną manią - to renesansowe zjawisko tańczenia w dużych grupach ludzi do skrajnego wyczerpania. Artystka spotkała się z tym określeniem po raz pierwszy, czytając wiersz swojego przyjaciela i na początku chciała stworzyć cały krążek na ten temat, jednak później dołączyła też wiele wątków współczesnych. Na pewno jednak zaczęła patrzeć na muzykę z perspektywy choreografii, a to połączyło się z tęsknotą do klubów, koncertów, czy spotkań ze znajomymi. Efektem jest świetnie oceniana płyta, na której słychać takie gatunki jak pop rock, pop progresywny, czy disco. Materiał z "Dance Fever" będziemy mogli usłyszeć też w Polsce podczas Orange Warsaw Festival 2022 już 4 czerwca.
To jedenasty album tego kanadyjskiego wokalisty wydany po ponad trzyletniej przerwie - Bublé musiał dać sobie trochę czasu na dojście do siebie po chorobie syna. Spędzał czas z rodziną, aż poczuł, że jest gotowy na pracę nad nowym materiałem. Produkcją albumu zajęli się Greg Wells, Bob Rock, a nawet sam Paul McCartney - wyprodukował on własny utwór "My Valentine" w wykonaniu Michaela. Na krążku przeważają właśnie covery - Bublé interpretuje kompozycje znane z dorobku Sama Cooka, Barry’ego White’a, czy Franka Sinatry. Jak to stwierdził artysta: "Od zawsze byłem zakochany w tych piosenkach - po prostu wcześniej nie stworzyłem konceptu, który byłby ich wart". Koncept ten został doceniony między innymi w Wielkiej Brytanii, czy Szkocji, gdzie album dotarł do pierwszego miejsca na liście najlepiej sprzedających się płyt.
Gabriela Nowak-Skyrpan, występująca jako Bryska, jest piosenkarką, kompozytorką i autorką tekstów, która ostatnio podbiła polskie stacje radiowe. Na Szczecińskiej Liście Przebojów utwór "Lato (Pocałuj mnie)" dotarł do drugiego miejsca, a "Odbicie" to był nasz numer jeden. Bryska otrzymała też nominację do tegorocznego Fryderyka w kategorii Fonograficzny debiut roku. Artystka łączy w swojej muzyce nostalgię z klubowymi dźwiękami, a teksty zaczęła pisać w formie autoterapii. Wydany właśnie debiutancki album "moja ciemność" ukazał się dokładnie rok po publikacji pierwszego singla wokalistki - "naiwna". Płyta jest więc w pewnym sensie podsumowaniem tego okresu, znajdziemy tam wiele najważniejszych premier autorki, remiksy, ale też nową muzykę. Wydawnictwo trafia do nas w wersji podstawowej, poszerzonej oraz na winylu.
Camila Cabello zrobiła sobie chwilę przerwy od muzyki, w międzyczasie wróciła też do korzeni, czego efektem jest jej trzeci album "Familia". Wokalistka stwierdziła: "Na płycie jest na pewno kilka niespodzianek, perspektywy, z których ludzie mnie jeszcze nie słyszeli, rzeczy, o których wcześniej nie mówiłam. Dźwiękowo to też dla mnie zupełnie nowy krajobraz - czerpiący z wiele z moich kubańsko-meksykańskich korzeni. Inspiruję się moim dzieciństwem." Na Camilę wpłynęły też rodzina i jedzenie - rodzina z urodzenia, jak i ta wybierana przez nas - najbliżsi, z którymi zasiadamy wspólnie do stołu. Artystka chciała odwołać się do tych momentów radości i celebracji, dając też swoim fanom muzykę idealną na domowe potańcówki w rodzinnym gronie. Płyta zadebiutowała na 10. miejscu amerykańskiej listy Billboard - to trzeci album Camili Cabello, który znalazł się w pierwszej dziesiątce tego zestawienia.
1234567